7 maja 2015

Pierwszy post

Witam Was serdecznie!

     Jest to pierwszy post, więc chciałabym się Wam przedstawić. W internecie posługuje się ksywką Magunia, w grudniu skończyłam 26 lat i jestem z Pomorza. Moje zainteresowania? Jest ich bardzo duża liczba, a w dodatku są bardzo zróżnicowane. To jest zdecydowanie temat na osobną notkę :) Może kiedyś Wam o nich opowiem.

     Już prawie zapomniałam jakie to uczucie pisać blogi. Powracam do pisania po dłuższej przerwie. To nie jest mój debiut blogowy. Blogi zaczęłam prowadzić od 08.03.2004 r. Miałam ich kilka. Jedne były ulubione, drugie odniosły sukces, a inne były pomyłką i zostały skasowane. Przez ostatnie cztery lata zaprzestałam pisanie. W tym czasie założyłam jednego bloga o Autostopie . Niestety nie wyszło mi prowadzenie go zgodnie z moimi oczekiwaniami. Mam co do tego bloga pewne plany ale opowiem Wam o nich w kolejnej notce. 

     Do pisania chciałam powrócić na moim osobistym blogu, który założyłam jako pierwszy właśnie w marcu 2004 r. Niestety Mój blog Magunia był na Onecie a odkąd Onet połączył się z Blogiem.pl obsługa, szablony oraz prowadzenie bloga stały się katorgą! Próbowałam odświeżyć szablon, ukryć prawie wszystkie stare posty by zostały dla mnie na pamiątkę, a zostawić ważne notki jako kamienie milowe mojego życia, a prowadzenie rozpocząć od nowa. Niestety zniszczyłam jedynie stary dobry szablon, nie mogłam zapanować nad widget'ami a notki zaczęły przepadać w czeluściach internetu. W takiej sytuacji postanowiłam zostawić blog Magunia w takim stanie jakim go zostawiłam, bo jest dla mnie ogromnym kawałkiem historii a w celach powrotu do blogowania założyłam ten o to nowy blog.

   Skąd pojawił się pomysł by ponownie powrócić do pisania bloga? Brakowało mi pisania. W tym czasie gdy nie prowadziłam żadnego bloga nie nie pisałam, nawet do szuflady... Wiem, że mogłam powrót rozpocząć pisaniem dla siebie, a nie od razu wracać do Internetu. To jednak nie jest to samo. Blog daje możliwość pokazania swoich tekstów większej liczbie odbiorców. Po drugie pisanie bloga motywuje do systematyczności. Pisanie do szuflady nie jest dla mnie niestety motywujące. Wiem, że bardzo szybko bym je zarzuciła albo pisała bardzo rzadko...

   Czy tu zostanę? Chciałabym, naprawdę. Zrobię wszystko by prowadzić ten blog regularnie, tak by mieć powody do satysfakcji. Módlcie się by mi się udało :)

Pozdrawiam
Magunia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz